wtorek, 17 kwietnia 2012
Pierogi ze szpinakiem
piątek, 2 grudnia 2011
Tarta cytrynowa
niedziela, 23 października 2011
Ciastka z białą czekoladą i orzechami
http://mojewypieki.blox.pl/2008/04/Ciastka-z-biala-czekolada-i-orzechami.html
poniedziałek, 17 października 2011
Ciasteczka z orzechami i syropem klonowym
Przepis oryginalnie jest z orzechami pecan, ale z orzechami włoskimi też wyszły bardzo dobre, intensywnie orzechowe. Trzeba tylko uważać przy wycinaniu ciasteczek, bo ciasto bardzo się klei i łatwo jest go uszkodzić. Niestety ciastka zostały zjedzone tak szybko, że nie zdążyłem zrobić zdjęcia :)
niedziela, 9 października 2011
Kruchy placek z orzechami
Jedna uwaga - ciasto wyszło bardzo kruche, tak że ciężko się je kroiło. Prawdopodobnie jest to kwestia orzechów włoskich, które daje się do ciasta zmielone.
wtorek, 14 czerwca 2011
Croissants
Ciastka z truskawkami
środa, 1 czerwca 2011
Tagliatelle w kremowym sosie z krewetkami
Muszę przyznać, że zarówno ja, jak i Ania uznaliśmy, że ten sos DAJE RADĘ :D Naprawdę danie jest rewelacyjne i wszystko razem zajmuje max 40 minut. Makaron tagliatelle pasuje do tego idealnie, więc nie próbowałbym z innymi. Przepis nieco zmodyfikowałem, jeśli chodzi o ilość (tak naprawdę dałem wszystkiego więcej, bo wydawało mi się tego trochę za mało, ale proporcje zachowałem z wyjątkiem śmietany, której dałem mniej, bo za pierwszym razem za bardzo ją było czuć).
Składniki (na 2 porcje):
- 250g makaronu tagliatelle
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 2 łyżki masła
- 4 ząbki czosnku, drobno posiekane
- 1 mała papryka posiekana w drobną kosteczkę
- 250ml gęstego przecieru pomidorowego z kartonu
- 100ml białego wytrawnego wina
- 200-250g krewetek tygrysich
- 50ml śmietanki kremówki (ja dałem 30%)
- sól morska i pieprz
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
Przepis jest już dokładnie taki sam, jak na stronie kwestia.smaku.pl.
Krewetki całkowicie rozmrozić, umyć i dokładnie osuszyć papierowym ręcznikiem. Na patelni rozgrzać oliwę z masłem, dodać czosnek i paprykę. Smażyć na małym ogniu do czasu aż czosnek zacznie się lekko rumienić. Wtedy dodać przecier pomidorowy i wlać wino. Doprawić solą oraz pieprzem. Gotować przez 10 minut na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu.
W międzyczasie gotować makaron w osolonej wodzie, przez około 7 minut, odsączyć jak będzie al dente (lekko twardawy).
Na patelnię z sosem włożyć delikatnie oprószone solą krewetki, gotować na średnim ogniu po 1 minucie z każdej strony. Zmniejszyć ogień, dodać śmietankę kremówkę oraz natkę pietruszki i mieszając gotować przez 15 sekund. Na patelnię z krewetkami włożyć makaron, wymieszać i przełożyć do dwóch głębokich talerzy. Zaraz podawać.
Tarta brzoskwiniowa na cieście francuskim
Składniki (foremka 22cm, 250g):
- ciasto francuskie
- 20g masła
- 20g cukru
- 180g kremu migdałowego (przepis na krem migdałowy jest tutaj)
- 900g moreli
- 4 łyżki stołowe marmolady lub żelu morelowego (ja kupiłem 2 małe dżemiki Tymbarku)
Co do kremu migdałowego, to jeśli będziemy robić na mniejszą foremkę, jak wg przepisu, to można dać proporcjonalnie mniej mleka, masła, mąki i cukru niż w przepisie na tartę z gruszkami. Jeśli wyjdzie za dużo to nic się nie stanie - najwyżej się go zje :). Ja osobiście mam foremkę 26cm, więc zrobiłem go dokładnie tyle, ile przy tarcie z gruszkami.
Tarta
Przygotować ciasto francuskie. Rozwałkować na grubość 2mm i wstawić do lodówki na pół godziny. Formę o średnicy 22cm posmarować masłem, posypać cukrem i wyłożyć ciastem. Wystające brzegi ściąć wałkiem, przesuwając nim po formie i mocno przyciskając. Brzegi ciasta mocno przykleić do formy, ściskając kciukiem i palcem wskazującym. Ciasto ponakłuwać widelcem i wstawić na pół godziny do lodówki.
W tym czasie przygotować krem migdałowy. Rozgrzać piekarnik do temperatury 185ºC . Dno tarty przykryć krążkiem papieru pergaminowego o średnicy centymetr większej niż foremka na tarte, pozaginanym na brzegach, posypać pestkami z brzoskwiń (lub suchą fasolą) i piec przez 12 minut.
Zdjąć papier i pestki i ponownie wstawić do piekarnika na 5 minut.
Rozprowadzić krem migdałowy na ciasto. Brzoskwinie pokroić na ćwiartki lub mniejsze kawałki (morele na połówki). Ułożyć owoce w rozetkę, skórką do dołu, tak, aby owoce nachodziły na siebie. Posypać cukrem i nanieść kilka kawałeczków masła. Wstawić do piekarnika na 22 do 25 minut: owoce powinny się skarmelizować. Wyjąć tartę z piekarnika i poczekać, aż trochę ostygnie. Za pomocą pędzelka pokryć marmoladą (lub żelem) morelową. Podawać letnie.
Ciasto francuskie
niedziela, 29 maja 2011
Tarta z gruszkami
Składniki na ciasto kruche (foremka 26cm, ok. 300g):
- 100g zimnego masła
- 180g mąki
- 2 łyżki lodowatej wody
- 1/4 łyżeczki soli
- 1 małe jajko (albo połowa zwykłego)
- 2 łyżeczki cukru
Składniki na krem migdałowy (300g):
- 10g masła (płaska łyżka)
- 0,1l mleka
- 1 łyżeczka cukru waniliowego
- 1 duże jajko
- 25g mąki
- 30g mielonych migdałów
- sól
- 20g cukru
Pozostałe składniki:
- 10-12 połówek gruszek (mogą być w syropie)
- 4 łyżki stołowe żelu morelowego (ja kupiłem takie 2 małe dżemiki tymbarku)
Ciasto
Masło pokroić na kawałki, aby zmiękło. W miseczce roztrzepać jajko. Mąkę przesiać do miski lub na stolnicę i wsypać dużą szczyptę soli. Uformować kopczyk, zrobić wgłębienie i w środek włożyć masło, roztrzepane jajko oraz wlać lodowatą wodę. Jak najszybciej połączyć wszystkie składniki. Z ciasta uformować kulę, nawet jeżeli kawałeczki masła nie zostały dobrze zagniecione. Ciasto zawinąć w folię aluminiową i włożyć na 1 godzinę do lodówki. Następnie wyłożyć na stolnicę posypaną mąką i wyrabiać dłonią, aby zagnieść pozostające jeszcze kawałeczki masła.
Krem migdałowy
Masło wyjąć z lodówki aby było miękkie. Podgrzać w rondelku mleko z cukrem waniliowym.
W makutrze roztrzepać jajko, dodać cukier waniliowy, cukier i szczyptę soli. Ucierać, aż masa zjaśnieje. Mieszając, dodać mąkę, a następnie, nie przerywając mieszania, przelać wrzące mleko.
Przelać krem do rondelka i podgrzewać na małym ogniu, aż się zagotuje. Zdjąć z ognia. Wtedy dodać miękkie masło, mielone migdały i dokładnie wymieszać.
Jeszcze gorący krem posypać lekko cukrem, aby podczas stygnięcia nie utworzyła się skórka.
Tarta
Przygotować ciasto kruche i odstawić na 1 godzinę w chłodne miejsce. Przyrządzić krem migdałowy, trzymać go w chłodnym miejscu. Gruszki osączyć (jeśli są w syropie). Piekarnik rozgrzać do temperatury 190ºC. Ciasto rozwałkować na grubość 2mm i ostrożnie przełożyć go do posmarowanej masłem formy na tartę o średnicy 26cm. Naokoło ciasta uformować niewysoki brzeg. Przelać krem migdałowy do połowy wysokości i wygładzić szpatułką. Gruszki pokroić na plasterki grubości 2mm i układać naokoło pokrywając powierzchnię. Wstawić do piekarnika na pół godziny. Gdy tarta ostygnie, pędzelkiem nanieść żel morelowy.
Tarta z czekoladą i orzechami pecan
Składniki na ciasto kruche (foremka 24cm, ok. 300g):
- 100g zimnego masła
- 180g mąki
- 2 łyżki lodowatej wody
- 1/4 łyżeczki soli
- 1 małe jajko (albo połowa zwykłego)
- 2 łyżeczki cukru
Składniki na nadzienie:
- 180g orzechów pecan (może być mniej, ja kupiłem akurat takie opakowanie w Almie)
- 3 łyżki masła
- 3 jajka
- 100g brązowego cukru
- 1 łyżeczka do kawy wanilli w proszku (lub cukru waniliowego)
- 1/2 łyżeczka soli
- 200g syropu kukurydzianego lub golden syrop
- 2 łyżki burbona (dałem whiskey)
- 100g gorzkiej czekolady
Ciasto
Masło pokroić na kawałki, aby zmiękło. W miseczce roztrzepać jajko. Mąkę przesiać do miski lub na stolnicę i wsypać dużą szczyptę soli. Uformować kopczyk, zrobić wgłębienie i w środek włożyć masło, roztrzepane jajko oraz wlać lodowatą wodę. Jak najszybciej połączyć wszystkie składniki. Z ciasta uformować kulę, nawet jeżeli kawałeczki masła nie zostały dobrze zagniecione. Ciasto zawinąć w folię aluminiową i włożyć na 1 godzinę do lodówki. Następnie wyłożyć na stolnicę posypaną mąką i wyrabiać dłonią, aby zagnieść pozostające jeszcze kawałeczki masła.
Tarta
Orzechy rozkroić wzdłóż na pół i przyrumienić na patelni lub w piekarniku. W makutrze utrzeć jajka, cukier, syrop, wanilię i sól, następnie dodać stopione masło i burbon. Na końcu dodać orzechy i posiekaną czekoladę i delikatnie wymieszać.
Piekarnik rozgrzać do temperatury 200ºC. Ciasto rozwałkować na grubość około 3mm i włożyć do posmarowanej masłem formy o średnicy 24cm. Następnie ponakuwać ciasto widelcem. Nadzienie przelać na tartę i piec około 30 minut dopóki brzegi lekko się nie powiększą.
- syrop kukurydziany można kupić w sklepach ekologicznych (np. w galerii), golden syrop np. w Almie i jest ze 2 razy tańszy niż kukurydziany
- orzechy pecan kupiłem w Almie, są dosyć drogie, ale podobno można je zastępić orzechami włoskimi, które w smaku są podobne
- tarta ta wychodzi dosyć słodka, więc jeśli ktoś chce może dać trochę mniej cukru
niedziela, 23 stycznia 2011
Pizza
Tak wyglądał drożdżak przed urośnięciem:
Składniki na ciasto:
- 25g świeżych drożdży
- 1,5 szklanki ciepłego mleka (lub ciepłej wody)
- 3,5 szklanki mąki (ja zrobiłem z krupczatki, bo taką miałem)
- łyżka oliwy z oliwek
- 1,5 łyżeczki soli
Składniki na sos:
- puszka pomidorów w kawałkach
- 1 łyżka octu (ja dałem winny z czerwonego wina, powinien być balsamiczny)
- 2 duże ząbki czosnku
- 1/2 łyżeczki bazylii
- 1/2 łyżeczki oregano
- pieprz
- 1/2 łyżeczki soli
Składniki na wierzch pizzy (w zależności od uznania):
- 150g salami
- 1 cebula
- oliwki
- 150g sera mozarella
- oregano
- sól, pieprz
Drożdże zalać ciepłym mlekiem, rozmieszać i odstawić na 15 min. Mąkę przesiać, zrobić w niej zagłębienie, do którego wlać drożdże, oliwę, dodać 1,5 łyżeczki soli. Ciasto dobrze wyrobić, umieścić w naczyniu, przykryć ściereczką i zostawić do podwojenia objętości (ok. 1-1,5 godziny). Wyrośnięte ciasto uderzyć pięścią. Na stolnice sypnąć trochę mąki i następnie rozwałkować na niej ciasto. Uformować spód na pizzę, pozostawiając grubsze brzegi.
W między czasie przygotować sos i wierzch pizzy. Sos robi się szybko mieszając ze sobą wszystkie składniki: odsączone z zalewy pomidory (żeby nie było za rzadkie), zioła, pieprz, sól, ocet i wyciśnięty czosnek. Na wierzch pizzy dajemy już co chcemy. Ja zrobiłem z pieczarkami, cebulą, salami i oliwkami. Cebulę i pieczarki można wcześniej podsmażyć na oliwie i doprawić solą i pieprzem. Ciasto posmarować równomiernie sosem pomidorowym, nałożyć cebulę, pieczarki, salami i posypać wszystko oregano. Ser dajemy później. W między czasie nastawić piekarnik na maksymalną temperaturę wraz z blachą, na której upieczemy pizzę, tak, żeby blacha była mocno nagrzana. Przed położeniem pizzy, blachę należy polać odrobiną oliwy i równomiernie rozprowadzić. Pizzę pieczemy w maksymalnej temperaturze przez ok. 20 minut, w między czasie po 10 minutach posypujemy na wierzchu serem.
Pasta z tuńczyka
Składniki:
- 2 puszki tuńczyka z oleju
- 4 fileciki z sardeli (anchois)
- 100g masła
- 2 łyżki słodkiego porto (ja dałem wino wytrawne i też jest ok)
- sok z połowy małej cytryny
- szczypta ciri-ciri (lub pieprz cayenne)
- sól
Tuńczyka odcedzić z oleju i przełożyć do miski. Następnie do miski włożyć anchois i masło. Zmiksować na gładką masę. Dodać piri-piri, dolać wino i sok z cytryny, doprawić do smaku solą, a następnie ponownie wszystko zmiksować.
Jestem ciekaw, jakby smakowało ze słodkim porto.
Galareta z kurczakiem
sobota, 22 stycznia 2011
Dorsz duszony w sosie śmietanowo-cytrynowym
Składniki:
- 800g filetów z dorsza (albo cały dorsz)
- 1-2 cebule
- 30g masła
- 0,2l białego wina
- 0,2l śmietany 18%
- sok z 1/2 lub całej cytryny (zależy jak bardzo cytrynowy chcemy mieć sos)
- sól, pieprz
Na patelni stopić masło, wrzucić cebule i smażyć 10-15 minut, od czasu do czasu mieszając. Następnie włożyć rybę, obsmażyć na ogniu, tak żeby mięso zrobiło się białe i wyjąć na talerz. Do cebuli wlać białe wino i odparować płyn do połowy objętości. Dodać śmietanę, sok z cytryny i dokładnie wymieszać i dalej gotować 5 minut na dużym ogniu, aż sos zgęstnieje. Wówczas włożyć do sosu ryby i dusić 5-10 minut.
Dorsza można podawać z frytkami lub ziemniaczkami pieczonymi na oliwie i maśle, a jako dodatek np. kapustę kiszoną. Voilà!
Zapiekanka ziemniaczana z miodem i salami
Składniki:
- 300g salami
- z pół kilo cebuli
- z kilogram ziemniaków
- 6-10 łyżek miodu
- 150g śmietany 18%
- 150g startego sera mozarella
- gałka muszkatołowa
- kminek
- tymianek
- sól, pieprz
Proste, szybkie, tanie i smaczne - same plusy :)
Pstrąg tęczowy po bretoński
Składniki:
Na krótki smak do gotowania ryby (czyli rosół):
- 2 marchewki
- 2 małe cebule
- bukiet aromatyczny na rosół (seler, por, pietruszka)
- 1 łyżka stołowa soli lub 4 kostki rosołowe
- 10 ziarenek pieprzu
- 0,2l octu
- 2l wody
Na pstrąga:
- 1 pstrąg tęczowy o wadze ok. 1kg (nasz ważył chyba z 1,5 kg)
- 60g masła
- 200g wędzonego boczku
- 3 szalotki
- 250g pieczarek
- 0,3l białego wina
- 0,1l śmietany 18%
- sól, pieprz
- ziemniaki
- 2 łyżki stołowe oliwy
Najpierw przygotowujemy krótki smak.
Marchewkę i cebulę obrać, pokroić w talarki i włożyć do wody wraz z bukietem aromatycznym. Zagotować i gotować 20 min. Wtedy dodać sól (lub rosołki), pieprz i ocet. Zestawić z ognia i zostawić na 10 min., aby wszystkie smaki dobrze się wymieszały. Następnie przecedzić przez sitko lub po prostu wyciągnąć warzywa.
Pstrąga umyć. Kiedy krótki smak zacznie wrzeć, włożyć do niego rybę i gotować 25-30 minut na małym ogniu. W tym czasie obrać ziemniaki i pokroić w kostkę. Na patelni rozgrzać 20g masła z oliwą i usmażyć ziemniaki. Pokrojony w kostkę boczek zrumienić bez tłuszczu na patelni. Posiekać szalotkę, drobno pokroić pieczarki. Na patelni stopić resztę masła i smażyć na nim przez 5 minut szalotkę. Dodać pieczarki i smażyć kolejne 5 min. Wlać białe wino i dusić jeszcze przez 10 min. Dodać śmietanę, doprawić solą i pieprzem. Pstrąga odsączyć z wywaru. Na talerzach wyłożyć usmażony boczek, ziemniaki, na wierzchu położyć pstrąga. Sos doprawić do smaku, polać nim rybę i natychmiast podawać.
Zamiast ziemniaków smażonych w kostkę, można po prostu zrobić frytki - pasują idealnie. Niestety nie mam zdjęcia z tego dania, ale zapewniam, że było wyjątkowe - bardzo oryginalne połączenie ryby z wędzonym boczkiem, pieczarkami, śmietaną i winem. "Eksplozja smaków" - rzekłby Makłowicz :)
Pasta sardynkowa
Składniki:
- 1 puszka sardynek w oleju (ja miałem chyba 150g)
- 100g masła
- 2 łyżki porto (ja dałem po prostu wytrawne wino)
- 1 łyżka whisky
- 1 łyżka pasty pomidorowej (kupiłem grecką pastą paprykowo-pomidorową, bo nie znalazłem czystej pomidorowej)
- szczypta piri-piri (lub pieprzu cayenne)
- natka pietruszki
- sól, pieprz
Sardynki zmiksować z masłem na gładką masę. Dodać porto, whisky, pastę pomidorową, pieprz cayenne oraz poszatkowaną pietruszkę. Wszystko ponownie zmiksować. Posolić i popieprzyć do smaku.
Pasta jest naprawdę bardzo dobra i prosta do zrobienia. Taka ilość starczyła dla naszej dwójki na kolację i śniadanie :)
niedziela, 9 stycznia 2011
Złota księga czekolady - Ciasteczka z wiórkami z gorzkiej i białej czekolady
Dzisiaj postanowiliśmy wypróbować pierwszy przepis z naszej "Złotej księgi CZEKOLADY", którą przyniósł nam Mikołaj. Ten Mikołaj to chyba chce żebyśmy baaaaardzo "zgrubli" bo ciasteczka wyszły super. No i pachną tak, że nie da się ich nie jeść :)
Tak więc zapraszamy na pyszne ciasteczka z czekoladą :D Na wypadek gdyby ktoś nie zdążył nas odwiedzić zanim Łukasz wszystko zje, podzielimy się z Wami przepisem. Nie będziemy przecież objadać się sami :P
Przepis jest bardzo prosty. Tak więc:
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/4 łyżeczki soli
200 g (1 kostka) masła
150 g (3/4 szklanki) cukru
50 g (1/4 szklanki) jasnego brązowego cukru
2 duże jajka
2 łyżeczki esencji waniliowej (może być migdałowa)
180 g (2 tabliczki) gorzkiej czekolady
180 g (2 tabliczki) białej czekolady
Liczba ciastek: ok 36
Czas przygotowania: 25 min
Czas pieczenia: 10 - 15 min
To oryginalny przepis, który zastosowaliśmy. Po spróbowaniu ciasteczek doszliśmy do wniosku, ze następnym razem można dać mniej cukru (ciastka są baaardzo słodkie) no i zamiast ścierać czekoladę na wiórki można by ją pokruszyć na drobne kawałki - dzięki temu zamiast całkowicie czekoladowych ciasteczek wyjdą ciasteczka z kawałkami czekolady. Ale to takie nasze spostrzeżenie - generalnie przepis jest super :D
Aha! Bardzo ważna sprawa - do wkładania i wyciągania ciasteczek do i z piekarnika bardzo przydaje się mężczyzna - mąż, chłopak albo kolega. Nie żeby to było jakieś ciężkie albo odpowiedzialne zadanie :P Po prostu zawsze przyjemniej posiedzieć w kuchni we dwoje ;)
Smacznego!!!